Prehistoria w zasięgu ręki

11:27





Czterdzieści kilometrów na północny wschód od Bordeaux, w małej miejscowości Prignac-et-Marcamps znajduje się prawdziwy, historyczny skarb. Mało osób wie o jego istnieniu, większość z nas na hasło “prehistoryczna grota we Francji” mówi Lascaux. A co, jeśli wam powiem, że miejsce, które wam opiszę dzisiaj jest zdecydowanie dużo starsze niż słynne Lascaux? Zapraszam do lektury! 




Historia groty Pair-non-Pair



Nie wiem czy znacie historię odkrycia jaskini w Lascaux? Została znaleziona w 1940 roku przez grupę chłopców i psa - Robota - który to próbował złapać zająca. Ten ostatni schował się jednak w szczelinie, chłopcy rzucali kamieniami, żeby go wypłoszyć. Wtedy to zorientowali się, że za szczeliną znajduje się coś więcej. Wrócili na to miejsce ponownie - tym razem z lampami i prowizorycznym sprzętem. Jako pierwszy o ich odkryciu został poinformowany jeden z ich nauczycieli, który na samym początku uznał to za żart. Plotka rozeszła się szybko i doszła do uszu naukowców i specjalistów od prehistorii, którzy to wkroczyli do groty dwa tygodnie po jej odkryciu. 


Dlaczego o tym mówię? Lascaux zostało odkryte dzięki zwierzętom - Robotowi i uszastym gryzoniu, którego to gonił. Zaś jaskinię Pair-non-Pair odkryła… krowa. Tak, krowa, która to wpadła w szczelinę, która - w czasach użytkowania tej pieczary - służyła za okno. Szczęśliwy to przypadek, gdyż z zewnątrz nic nie wskazywało na istnienie tego miejsca. Miało to miejsce w 1881 roku, zaś od 1900 jest wpisana na listę dziedzictwa kulturowego Francji. Jednocześnie jest trzecią w kolejności odkrytą grotą na terenie Europy, która nosi znamiona prehistorycznych artystów. Jedyna w departamencie Gironde, Pair-non-Pair jest zdecydowanie wyjątkową jaskinią, którą warto zwiedzić! 


W dzisiejszym tekście będę posiłkować się zdjęciami znalezionymi w Internecie, gdyż uwierzcie mi - naprawdę chciałam skupić się na tym co mówił przewodnik tego miejsca i cieszyć oczy niezwykłymi dziełami. Dlatego dzisiaj zdjęcia pochodzą z Internetów, oczywiście ich źródła są podane pod nimi. 


© Ph. Berthé. Centre des monuments nationaux



Co zobaczycie w tej jaskini?


Pair-non-Pair była swego czasu większa, szacuje się, że jej długość sięgała nawet czterdziestu metrów. W chwili obecnej jest o połowę mniejsza, gdyż długi korytarz zawalił się w czasie kultury szatelperońskiej (paleolit górny). Zachowały się jednak wyryte w skale reprezentacje artystyczne zwierząt - i to imponujących zwierząt. 

Być może dostrzegliście już kilka zarysów na zdjęciu powyżej. Muszę przyznać, że na żywo wygląda to zdecydowanie lepiej, gdyż jest mniej światła, a momentami byliśmy w całkowitej ciemności i tylko lampa przewodnika ukazywała nam ukryte piękno tego miejsca. 

Oculus, do którego wpadła krowa był swoistym oknem i źródłem światła w tej jaskini, dlatego skalne dzieła znajdują się tylko w jego pobliżu. Dalsza część groty była częścią mieszkalną, znaleziono w niej ponad piętnaście tysięcy (!) narzędzi z krzemienia i kości słoniowej, a także około sześć tysięcy kości lub fragmentów kości zwierząt, które zostały tam zjedzone. Odkryto również ślady paleniska, przez jaskinię przepływał również strumyk wody. 




Pierwsze ślady obecności człowieka tej grocie jest szacowany na -40 000 lat temu, w kulturze mustierskiej, świadczą o tym odkryte tam narzędzia właśnie z tej epoki. Jak wspominałam wyżej główny korytarz zawalił się w czasach prehistorycznych, ale dostęp do Pair-non-Pair nie był całkowicie zablokowany, można się tam było dostać korytarzami bocznymi, co też ludzie robili. Jednak to, co najbardziej nas wszystkich interesuje to zapewne wyryte w skałach zwierzęta. Co tam zobaczycie? 

Jest kilka turów i koziorożców, znajdziecie tam jelenia i sarnę. Warto zauważyć, że zwierzęta te są wyryte parami, często pysk w pysk, oko w oko. Odstępstwem od tego jest niezwykła reprezentacja koni - to jedno z pierwszych dzieł, w których artysta uchwycił ruch zwierzęcia! I to właśnie przy wizerunku koni znaleziono ślady czarnego i brunatnego barwnika, co oznacza, że najprawdopodobniej podjęto próby malowania tych podobizn! 

W jaskini tej znajdziecie również dowody na występowanie na terenach obecnej Żyrondy zwierząt takich jak tur, jeleń olbrzymi czy też… mamuty! 


Wejście do groty

© Stephen Alvarez

Koń z obróconą szyją, jedna z pierwszych prób prezentacji ruchu w sztuce

© monuments-nationaux.fr

Jeden z kilku koziorożców

© monuments-nationaux.fr


Informacje praktyczne


Wejście do jaskini jest płatne 8e, dla osób poniżej 26 roku życia wstęp jest darmowy! Warto zaznaczyć, że nie wejdziecie sobie tam bez przewodnika, a ilość osób, które mogą tam wejść jest limitowana do osiemnastu. 

Ze względu na konserwację tego miejsca (wilgotność, emisja CO2 kiedy oddychamy) i żeby nie powtórzyć błędu Lascaux (które jest zamknięte dla zwiedzających, teraz mówiąc “byliśmy w Lascaux” oznacza to zwiedzenie dokładnej kopii tej groty) należy zarezerwować swój bilet na tydzień przed wizytą. Dzieci poniżej siódmego roku życia nie mogą tam wejść, zwierzęta również mają wstęp wzbroniony. Za każdym razem kiedy przekraczamy bramę wejściową do jaskini uruchamia się seria pomiarów temperatury, jakości powietrza i wilgotności. I to właśnie od tych pomiarów jest zależna ilość możliwych wizyt w roku. 



Sama wizyta trwa około godziny, możliwe są wizyty w języku francuskim, angielskim oraz hiszpańskim. W budynku służącym za punkt informacyjny i miejsce zakupienia biletów znajdziecie również przewodniki czy książki na temat prehistorii w obecnej Żyrondzie. 

Jeśli tylko macie okazję - warto się tam udać! Pamiętajcie, że jest to jeden z najstarszych śladów obecności człowieka na tych terenach. Tutaj najprawdopodobniej spotkały się dwa klany - Homo neanderthalensis i Homo sapiens. Być może żyły razem, spółkowały, razem polowały… kto wie? 




Adres:

Grotte de Pair-non-Pair
2, chemin de Pair non Pair
33710 Prignac et Marcamps
Tél. : 33 / (0)5 57 68 33 40


Droga: 


A 10, zjazd na Saint-André-de-Cubzac,
następnie kierować się na Prignac et Marcamps
drogą D 669.





Dajcie znać czy chcielibyście się tam wybrać, a może już byliście? Lubicie takie miejsca? 






Pozostańmy w kontakcie - wpadnijcie na fanpage strony! Znajdziecie tam najnowsze aktualizacje, ciekawostki, wiadomości z Bordeaux i okolic. Posłuchamy tam wspólnie muzyki i podzielimy się lekturami, jakie czytamy! Jeszcze nas nie lubicie? Koniecznie czas nadrobić zaległości! Nie zapomnijcie o aktywowaniu powiadomień, żeby zawsze być na czasie z nowinkami z królestwa wina! Kliknijcie śmiało - Francuskie Życie







Do następnego napisania! 

Karolina

You Might Also Like

1 komentarze

Dziękujmy za odwiedziny i każdy komentarz! Choć opcja anonimowego pozostawiania komentarzy jest włączona prosimy ładnie abyś jednak zostawił jakiś podpis - milej się wtedy dyskutuje!
Komentarze zawierające reklamę czy też linki bądź obrażające nas/innych komentujących będą usuwane.

Pozdrawiamy!

Polub nas na Facebooku!